Pudło Malucha

Witajcie!!

Dziś mam dla Was świetną propozycję na prezent od wielkanocnego Zajączka

- Pudło Malucha!!!
Jest to nie tylko świetny pomysł na prezent wielkanocny, ale także na każdą inną okazję  np chrzest święty, urodziny dla maluszków od urodzenia do 3 roku życia, na dzień dziecka, Gwiazdkę i inne fajne okazje a także dla kobiet w ciąży. Do wyboru mamy także rozmiar pudła – mini, standard i maxi.

Jak tylko dowiedziałam się o takiej fajnej sprawie postanowiłam zamówić mojemu Juniorowi . Możemy sobie wybrać na jaki wiek chcemy produkty i czy to ma być dla chłopca, czy dla dziewczynki. My wybraliśmy 3-6 :) Bo tak!! Junior za dwa dni kończy 4 miesiące :) Ale ten czas leci :) Ale wracając do „pudła”… możemy sobie również wybrać co chcielibyśmy znaleźć w środku. Ja wybrałam sobie grzechotkę Baby Mr B i gryzaczek z Lullalove, a reszta produktów została wybrana dla nas jako niespodzianka.  No i  jeszcze to pakowanie :) Uwielbiam :)

FullSizeRender(3) FullSizeRender(1)

Zobaczcie co do nas trafiło :)

FullSizeRender(2)

 

1. supeRRO baby eco – ekologiczny gryzak z drewna klonowego z bambusowym śliniaczkiem Lullalove – jeszcze nie testowaliśmy, ale patrząc na Juniora myślę, ze niedługo trafi w Jego rączki :) kupicie go tu klik

FullSizeRender(4) FullSizeRender(5)

 

 

 

 

 

 

 

2. Baby Mr B sensoryczna grzechotka – jest świetny dla małych rączek, kontrastowe kolory stymulują wzrok niemowlęcia i dzięki temu, że ma dwa troczki można go wszędzie przywiązać – do wózka, fotelika, w aucie.  klik

FullSizeRender(12)

 

3. pinGo – termoforek – przytulanka z dwoma kompresami na ciepło i zimno. Aby działał jako na ciepło wystarczy go włożyć do gorącej wody lub na 10 s do mikrofali a potem do etui pinGo, lub na zimno – wsadzamy na 2 godz do zamrażalnika. Super sprawa. Strasznie fajne te produkty od Lullalove, już mam ochotę na więcej :D klik

FullSizeRender(7)

 

4. Oczami Maluszka – świetna książka do dzieciaczków od pierwszych dni życia, wiadomo, że w pierwszych tygodniach życia nasze dzieci widzą tylko w biało – czarnych kolorowach, tak więc tak książeczka jest idealna. Mój Junior od razu zwrócił uwagę na samolot :) to chyba po tacie zamiłowanie :) klik

FullSizeRender(6)

 

5. Gonzo – Pan Gonzo jest super milutkim mini kocykiem z grzechotką, może być przytulanką, jest poręczny, przyjemny w dotyku i bardzo przyjazny :) i pochodzi z moich okolic  :) klik

FullSizeRender(8) FullSizeRender(9)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

6. przedłużacz do body – biały – świetna sprawa gdy nasz maluszek wyrasta z ulubionych bodziaków, w 100 % bawełniany a zatrzaski antyalergiczne (nie zawierają niklu). Polecam zerknąć na stronie producenta bo mają wiele fajnych rzeczy. klik

FullSizeRender(10)

 

7.  Sowa – piękna sówka od „Było sobie szycie” , ręcznie wykonana, świetna jakość, cudne kolory… ahhh :)  Zajrzyjcie na stronkę ile tam cudowności :) klik

FullSizeRender(11)

 

Tak więc sami widzicie, że warto :)Szczerze polecam Pudło Malucha, jak i wszystkie produkty . Chyba zafundujemy sobie na kolejny etap 6-9 miesięcy, bo uwielbiamy niespodzianki :)

Możecie spodziewać się niedługo kolejnych postów :) A ja planuje urodziny Córy – już nie „trzylatka” a „CZTEROLATKA” :)

Zaglądajcie na nasz Instagram i Facebook

Pozdrawiam :) K.

 

butelki Twistshake

Witajcie!!

Okryłam ostatnio fajowe butle dla mojego Juniora i z chęcią Wam powiem o co nich myślę :) Moim nowym odkryciem są butle szwedzkiej firmy Twistshake. Pierwsze co się rzuca w oczy to kolory. Ode mnie wielki plus za te barwy, bo bardzo lubię takie kolory dla dzieci. Jest 8 kolorów - różowy, niebieski, pomarańczowy, zielony, fioletowy, biały, brzoskwiniowy i turkusowy. Są 3 pojemności – 180ml, 260ml, 330ml. Kupując butelkę w zestawie mamy również pojemnik 100ml który może służyć na porcję mleka w proszku albo na małe przekąski, a także wybieramy rozmiar smoczka Small (0+), Medium (2+ miesiące), Large (4+ miesiące) i + (6+miesięcy).

Butelki Twistshake różnią się od innych butelek tym, że posiadają sitko, które ma za zadanie dokładne wymieszanie mleka modyfikowane, dzięki temu mamy pewność, że nie pozostaną żadne grudki, co zdarzało mi się nie raz w butelkach innych znanych firm, przez co smoczek się zatykał i dziecko się denerwowało, że nie leci. W tych butelka nie ma tego problemu. Poza tym butelki są anty-kolkowe dzięki małemu otworkowi w smoczku Twistflow. Zauważyłam, że Junior nie pije mleka tak łapczywie, jak w przypadku innych butelek (nadal używam butelek Tommee Tippee stąd widzę różnice). Poza tym butelki są troszkę węższe niż innych firm dzięki czemu łatwiej jest utrzymać maluszkom w ich małych rączkach i a także są proste w swojej budowie, bez żadnych zakrzywionych krawędzi, dzięki czemu bardzo łatwo się je myje. Generalnie nie można im nic zarzucić :)

Z butelkami Twistshake jest fajna zabawa, ponieważ można dowolnie łączyć kolory butelek i pojemniczków. Pojemniczki do przechowywania mleka modyfikowanego można łączyć ze sobą. Na stronie producenta można kupować pojedyncze butelki, różne gotowe zestawy, oddzielnie smoczki, pojemniczki.  Ja wybrałam dla Juniora kolor zielony, niebieski i biały, ale już szykuje się na kolejne kolory :)

IMG_1838

 

 

 

 

 

IMG_1839

 

 

 

 

 

IMG_1840

 

 

 

 

IMG_1841

 

 

 

 

 

 

 

IMG_1843IMG_1847

 

 

 

 

 

 

 

IMG_1845Mam nadzieję, że wpis Wam się podoba :) Jeżeli chcecie żebym coś dla Was przetestowała, to piszcie w komentarzach. Zapraszam również na mojego FacebookaInstagram.
Jeżeli podoba się Wam mój blog to będę wdzięczna za udostępnianie, Wasza aktywność jest dla mnie motywacją do pisania :)

Pozdrawiam Wa bardzo gorąco K. :)

Torba do szpitala

Witajcie!!

Właśnie skończyłam 38 tygodni. Czas leci, ‚godzina 0′ coraz bliżej!! Postanowiłam w końcu spakować torbę do szpitala.  Wszędzie można znaleźć listy niezbędnych rzeczy, ale dla mnie one były niepełne, a w momencie kiedy człowiek musi się spakować, nagle ma pustkę w głowie. Po naszykowaniu wszystkich rzeczy wyszły mi dwie torby: jedna dla mnie a druga dla Juniora.

DLA MAMY:

  • koszula nocna/ większy t-shirt do porodu
  • 2- 3 koszule nocne do karmienia
  • majtki jednorazowe 1-2 op (mój wybór padł na Canpol Babies) canpol-babies-jednorazowe-majtki-poporodowe-rozmiar-l-5-szt-m-iext26005141

 

 

 

 

 

 

 

  • podpaski poporodowe 2-3 opakowana
    750x500,podklady_poporodowe

ja wybrałam wysoko-chłonne podkłady  o profilowanym kształcie, które są szersze z przodu i z tyłu z Canpol Babies

 

 

 

indeksa także super chłonne podkłady z bella mamma

 

 

 

  • klapki / łapcie do chodzenia
  • klapki pod prysznic
  • szlafrok
  • ciepłe skarpety
  • 2 biustonosze do karmienia
  • wkładki laktacyjne – postawiłam przetestować dwie firmy Bella Mamma i Canpol Babieswkładki-laktacyjne-Canpol-babies1

bella-mamma-wkladki-laktacyjne-30szt-z-przylepcem

 

 

 

 

 

  • butelka wody
  • przekąski (herbatniki, biszkopty..)
  • mniejsza butelka wody + tantum rosa do podmywania krocza
  • płyn do higieny intymnej
  • 2 ręczniki (mały do rąk i buzi, duży do kąpieli)
  • przybory toaletowe ( żel pod prysznic, antyperspirant, pasta + szczoteczka do zębów, szczotka do włosów, gumka do włosów,  płyn micelarny +waciki do odświeżenia twarzy, krem do buzi)
  • balsam do ust (przydatny podczas porodu i po)
  • telefon + ładowarka
  • gazeta
  • drobniaki
  • mała kosmetyczka z kosmetykami do makijażu

DLA DZIECKA:

  • 3 – 4 body
  • 3 -4 pajace
  • mitenki (w przypadku gdy pajace nie mają wywijanych rękawków)
  • pampersy
  • chusteczki nawilżane
  • krem ochronny do pupy
  • ręcznik kąpielowy + płyn do kąpieli
  • pielucha tetrowa
  • podkład do przewijania
  • kocyk

Ja przygotowałam jeszcze specjalny zestaw na salę porodową, używając dużej torby do mrożenia z suwakiem  (w razie gdyby Mąż musiał szukać po torbach) , który zawiera koszulę do porodu, dwie podpaski poporodowe, majtki jednorazowe, pampera.

Dla Maluszka również przygotowałam takie zestawy, aby ułatwić Tacie szukanie. Każdy zestaw zawiera body, pajaca, pampers.

Do torby nie wkładałam ubrań na wyjście, gdyż i tak są one już wystarczająco wypchane, ale naszykowałam oddzielną małą torbę/reklamówkę, w której znajdują się kombinezon z czapką i ubranie na wyjście dla mnie, i włożyłam do fotelika. Wtedy Tata na pewno nie zapomni wziąć niczego w tak ważnym dniu jak „powrót do domu”.

Pomoc z Polski już do nas przyleciała w postaci mojej Babci, fryzjer dziś zaliczony więc możemy jechać na porodówkę :)

Trzymajcie za nas kciuki!!!

K. :)

Wyprawka dla niemowlaka – tekstylia

Witajcie!!

Dziś zaczynam 38 tydzień, wielkie odliczanie trwa, zniecierpliwienie sięga zenitu. Już czuję zmęczenie, ciężko mi chodzić, dłużej stać np przy zmywaniu czy robieniu obiadu, źle się śpi, ale pranie, prasowanie małych ubranek sprawia, że te wszystkie niedogodności są nie ważne. Załączył mi się etap wicia gniazda, zrobiliśmy małe przemeblowanie przenosząc łóżeczko do naszej sypialni, sprzątam, piorę, prasuje….  ręce pełne roboty ale za to jakiej przyjemnej :)

Dziś chciałam Wam pokazać jeszcze kilka rzeczy , które kupiłam w Polsce, zanim wrzucę je do prania.

IMG_1208 IMG_1209 IMG_1210 IMG_1211 IMG_1212 IMG_1219Piękna pościel z firmy Ceba Baby , jest o 3 częściowy zestaw ze sztywnym ochraniaczem, poszewką na poduszkę i kołderkę.

cebababy.pl – tu możecie sobie obejrzeć wszystkie produkty tej firmy od pościeli, poduchy do karmienia czy akcesoria do pielęgnacji

 

muślinowe pieluszki z lidla, świetna jakość i piękne wzory.

 

 

 

 

Ręcznik kąpielowy z kapturem z BabyOno
http://www.babyono.com/

kolory są przecudowne, zobaczymy jak się będzie sprawował w praktyce :)

 

 

 

 

pieluchy tetrowe z Pepco

 

 

 

 

 

Cudny, mięciutki kocyk w czadowych kolorach ze Smyka

 

 

 

 

Przy pierwszym dziecku broniłam się przed rożkiem, bo uznałam że to zbedny gadżet, z którego dziecko długo nie bedzie korzystało. Teraz postanowiłam zainwestować ponieważ Synuś urodzi się akurat na sam sezon zimowy i chciałabym mieć pewność, że nie będzie się odkrywał i będzie mu cieplutko. Wybrałam model z firmy Cottonmoose – jest gruby, z wyjmowanym wkładem  kokosowym pod pleckami, z wiązaniem i rzepem, więc mamy pewność że się nie rozwiąże. Można śmiało prać. Niestety nie można zamówić jako kupiec detaliczny na ich stronie, tylko w sklepach stacjonarnych. Lista sklepów na stronie www.cottonmoose.pl , zobaczcie sobie ich piękne kolekcje :)

FullSizeRender(1) FullSizeRenderW komplecie do muślinowych pieluszek był jeszcze pięny welurowy kocyk z zebrą :) nie mogłam się oprzeć :)

 

 

 

 

 

Jako wkład do pościeli zdecydowałam się na firmę FERETTI – kołderka z poduszką bakteriostatyczna, posiada pozytywną opinię instytutu Matki i Dziecka.

 

 

Ok! Ja wracam do prasowania. Junior może się pojawić w każdej chwili, choć mam nadzieję, że poczeka, aż przyleci „pomoc” z Polski :)  Za 7 tygodni Święta, już wiem, że będą wyjątkowe, bo będziemy we Czwórkę :)  Już nie mogę się doczekać :)

Trzymajcie kciuki za Nas, za  Juniora i za to żeby wszystko skończyło się dobrze z tymi nerkami :)

Całuję K.

Wyprawka dla noworodka i mamy

7f007203337276de324609caa14bf085Witajcie!!!

Ci którzy mnie czytają, wiedzą że mieszkam w Irlandii. Za 4 tygodnie lecę na urlop do Polski, oczywiście lecę odpocząć ale chciałabym też po części skompletować wyprawkę dla mojego „przyszłego Mężczyzny”. Pewnie się zastanawiacie po co ściągam z Polski rzeczy dla dziecka skoro mogę kupić na miejscu w Irlandii, już wyjaśniam …. Po pierwsze w Polsce jest dużo większy wybór, po drugie wszystko jest o połowę tańsze, a po trzecie będę mieć rzeczy inne niż każda mama w Irlandii ;)

Wyprawkę podzielę na kilka kategorii, żeby rozgraniczyć co na prawdę trzeba kupić, z czym można poczekać albo co jest zupełnie zbędnym gadżetem na listach wyprawkowych dostępnych w internecie, czasopismach czy poradnikach. Ta lista jest oparta na moich własnych doświadczeniach z przed 3 lat, kiedy to pierwszy raz kompletowałam wyprawkę i co mi się faktycznie przydało, a czego już więcej nie kupię.

1. Łóżeczko z regulowanym dnem, aby na początku oszczędzać nasz kręgosłup, a potem gdy dziecko zacznie siadać i wstawać, żeby nie wypadło.

2. Materac – powinien być dość twardy, żeby dziecko się nie zapadało

3. Pościel – 3 prześcieradła z gumką, ochraniacz na szczebelki, kocyk do spania (najlepiej cienki, przepuszczający powietrze lub tzw „dziurkowany), który zawijamy pod materac w obrębie stópek, żeby dziecko się pod nim nie zakopało.  Poduszka  – jest nie wskazana przez pierwsze miesiące życia dziecka.

4. Przewijak – najlepszym rozwiązaniem jest sztywny przewijak nakładany na łóżeczko, który posiada zabezpieczenie i nie będzie przesuwać się po łóżeczku, ułatwi nam pielęgnację maluszka i oszczędzi nasze plecy.

5. Ubranka – z mojego własnego doświadczenia polecam pajace rozpinane z przodu na całej długości i body rozpinane w kroku. Łatwo się je rozpina i zakłada. Nie polecam żadnych kaftaników, bluzeczek wiązanych na plecach, śpiochów zapinanych na ramionkach – są niewygodne w użytkowaniu. Proponuje kupić w rozmiarze 56, 62 , ponieważ te najmniejsze (rozmiar 50) starcza na tydzień, góra dwa. 10 szt pajac, 10 szt body, 2-3 bluzy/sweterki, 2-3 pary spodni, 5-7 par skarpetek, 2-3 czapeczki (grubość w zależności od sezonu), okrycie wierzchnie typu gruba bluza, kurteczka, na zimę kombinezon. Odradzam kupowanie tzw. „niedrapków”, ponieważ one nie do końca są bezpieczne, gdyż zazwyczaj nie mają ściągaczy i gdy dziecko wsadzi rączkę do buzi, to mogą w niej utknąć i dziecko się udusi. Do tego celu polecam skarpetki z lekkim ściągaczem.

6. Pampersy (do 10 szt dziennie) w najmniejszym rozmiarze, można je zastąpić pieluchami tetrowymi bądź wersją EKO – pieluchami wielorazowymi.

7. Higiena – im mniej kosmetyków tym lepiej – produkty muszą być dostosowane do wieku noworodka:

  • wanienka
  • żel do mycia ciała i włosów – zbędny jest oddzielny żel/szampon do włosów, gdyż takie dzieciątko nie posiada zazwyczaj tylu włosków
  • oliwka do ciała
  • krem ochronny na pupę
  • sól fizjologiczna do przemywania oczu + gaziki
  • chusteczki nawilżane do pupy (można się bez nich obejść w domu i używać wody)
  • proszek do prania dla dzieci
  • podkłady do łóżeczka/ do przewijania ( mogą być najtańsze lub droższe które można przykleić do materaca i nie będą się przemieszczać pod prześcieradłem)
  • szczotka do włosów z miękkiego włosia
  • termometr do kąpieli (choć można się bez niego obejść)
  • nożyczki lub obcinak do paznokci
  • aspirator frida lub gruszka do nosa
  • 2 duże ręczniki kąpielowe z kapturem
  • duże płatki kosmetyczne/gaziki do przemywania twarzy, pupy (gdy pupa się odparzy odradzam używanie wilgotnych chusteczek)
  • paklanki – woreczki pachnące na zużyte pieluszki

8. Wózek wielofunkcyjny z fotelikiem samochodowym – najlepszym 4 kołowy gdyż jest stabilniejszy od tych 3-kołowych, z wszelkimi akcesoriami (typu śpiworki na zimniejszą porę roku, folie przeciwdeszczowe, parasolka, torba na akcesoria). W internecie można znaleźć za rozsądne pieniądze całe zestawy, które spełnią swoją rolę i nie trzeba kupować tych najdroższych, gdyż taka gondola będzie używana do 9 miesiąca życia maksymalnie.  Spacerówka z takiego zestawu sprawdzi się na nierówne chodniki, łatwo się prowadzi, są wygodne dla dzieci.

9. Niania elektroniczna z monitorem oddechu – moim zdaniem jest to bardzo ważna pozycja na liście wyprawkowej. Pewnie każda przyszła mama która czyta cokolwiek w internecie na temat ciąży i przygotowuje się do roli mamy natknęła się na temat „śmierci łóżeczkowej”. Dlatego jeżeli chcecie spać spokojnie, to rozważcie zakup. Nie musi być z najwyższej półki cenowej, grunt, żeby spełniał swoją rolę.

10. laktator – jeżeli decydujemy się na karmienie piersią, to jest to też dość istotny zakup, gdy w naszej „mamusiowej karierze” zdarzają się takie chwile, kiedy mamy nawał pokarmu, pierś jest nabrzmiała i nawet dziecku ciężko złapać pierś, więc dobrze troszkę mleka odciągnąć. Laktator przydaje się także wtedy kiedy musimy wyjść i maluch zostaje z tatusiem, odciągamy mleko i odstawiamy do lodówki lub zamrażamy.  Między karmieniami możemy laktatorem pobudzić laktację i zwiększyć „produkcję”. Nie musi być najdroższy czy nawet elektryczny. Wystarczy ręczny.

11. Butelka ze smoczkiem – jeżeli decydujemy się na karmienie piersią, nie trzeba kupować całego zestawu butelek. Wystarczy jedna, tak na wszelki wypadek. Czasami choćbyśmy nie wiem jak bardzo chciały karmić piersią, musimy się liczyć z tym że natura zadecyduje inaczej. Dlatego lepiej mieć jedną  niż później szukać w środku nocy.

12. Pieluchy tetrowe/flanelowe – są niezastąpione! Do wanienki, na przewijak, do łóżeczka, do wózka gdy dziecku się ulewa, do przykrycia w upalne dni, na ramie przy odbijaniu maluszka.

RZECZY ZBĘDNE!!!

  • podgrzewacz do chusteczek (ja rozumiem, że nie miło jest dotykać zimną wilgotną chusteczką, ale po pierwsze kiedyś tego nie było i ludzie żyli normalnie, a po drugie można chwilę potrzymać w dłoni i ogrzać, ewentualnie używać dużych płatków kosmetycznych i ciepłej wody )
  • rogal do karmienia – można użyć zwykłej poduszki
  • sterylizator – sama kupiłam przy pierwszym dziecku, ale po pierwsze karmiłam piersią i nie używałam butelek, a po drugie co to za filozofia zagotować wodę w czajniku bądź garnku i wrzucić butelki czy smoczki??
  • karuzelka do łóżeczka – nie kupiłam przy pierwszym dziecku i teraz też nie kupię. Tak się utarło, że jak się kupuje łóżeczko to od razu z karuzelką. Na początku dziecko słabo widzi, przez większość czasu śpi, a poza tym jest tyle fajnych projektorów. )
  • rożek – nie miałam. Moja córka spała swobodnie, nie zawinięta w żadne otulacze czy rożki i do dziś ma się świetnie
  • maść na brodawki – miałam i nie działało. Najlepszym „lekarstwem” na bolące, popękane brodawki jest własne mleko. Przetestowane osobiście. Polecam!!
  • olejek na ciemieniuchę – jest to zbędny zakup, gdyż wystarczy po kąpieli użyć oliwki do ciała na główkę i założyć czapeczkę. Chyba że ciemieniucha jest na tyle silna, to wtedy trzeba udać się do lekarza
  • baldachim do łóżeczka – po pierwsze jest tylko i wyłącznie gadżetem który cieszy oczy rodzica a nie dziecka, a po drugie zbiera kurz. Nie spełnia żadnej funkcji.
  • analizator płaczu dziecka – kto to w ogóle wymyślił??!! nikt lepiej nie będzie umiał rozpoznać płaczu dziecka, jak jego własna mama
  • kosz na pampersy – również gadżety, który jest zbędny. Można użyć do tego zwykłych pachnących torebeczek na pampersy, poza tym jeżeli będziemy się potem chcieli tego pozbyć, to kto to kupi??
  • przewijak w postaci oddzielnego mebla – po pierwsze jest to dodatkowy mebel w pokoju, po drugie wystarczy kupić przewijak na łóżeczko i będzie pełnił taką samą funkcję.
  • gąbeczki do mycia / myjki – od dawna wiadomo, że jest to źródło bakterii, grzybów

Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam ;) Jeżeli macie jakieś sugestie to zapraszam do komentowania :)

Pozdrawiam K. :)

Zabawka do zasypiania

Jak obiecałam tak piszę!!

Lubie praktyczne prezenty. Ten prezent moja Trzylatka dostała od swoich dziadków i dziś chciałbym wam go zaprezentować, ponieważ jest to fajne rozwiązanie, dla dzieciaczków, które boją się zasypiać w całkowitych ciemnościach.

IMG_8951Jest to nocna lampka led firmy Philips,  która świeci delikatnym białym światłem, nie razi w oczy i co fajne – nie musi stać na półce nocnej, tylko dziecko może mieć ją przy sobie w łóżku. Dzięki temu, że jest silikonowa, jest również miękka i można ją zgniatać. I nawet jeżeli dziecko zaśnie leżąc na lampce, to nie zakłóci snu dziecka. Lampkę włącza się i wyłącza poprzez przechylenie, nie ma zbędnych pstryczków, które często budzą dziecięcą ciekawość. Lampka posiada wbudowaną baterię, którą ładuje się poprzez ustawienie lampki na „bazie” (która podłączona jest do kontaktu) i wciśniecie przycisku, jest to tzw ładowanie indukcyjne. Lampka ta jest całkowicie bezpieczna, ponieważ się nie grzeję, nie ma ostrych krawędzi, małych elementów, które mogły by się oderwać, więc my rodzice możemy spać spokojnie :)

Koszt takiej lampki na stronie producenta to 129 zł i jest do wyboru również Myszka Micki, I bohaterowie bajki „Uniwersytet potworny”.

717053316-IMS-pl_PL717058316-IMS-pl_PL  717093016-IMS-pl_PLMam nadzieję, że post Wam się podoba, a moja recenzja wyczerpująca :)

Macie fajne, a zarazem przydatne gadżety dla dzieci??? Chętnie się o nich dowiem :)

Pozdrawiam K :)